wtorek, 28 lipca 2015

na dobranoc.. ~ Bob Marley - No Woman No Cry





Nie, kobieto, nie płacz (x4)

Mówię: Pamiętam, kiedy siadywaliśmy 
Na rządowym podwórku w Trenchtown 
Obserwując hipokrytów przemieszanych w tłumie
z dobrymi ludźmi których spotykamy. 
Mamy dobrych przyjaciół, Och, dobrych przyjaciół straciliśmy 
Po drodze. 
W tej wspaniałej przyszłości, 
Nie możesz zapominać swojej przeszłości; 
Więc osusz swoje łzy - mówię! 

Nie, kobieto, nie płacz
Nie, kobieto, nie płacz
Moja ukochana, nie wylewaj żadnych łez: 
Nie, kobieto, nie płacz

Mówię: Pamiętam, kiedy siadywaliśmy
Na rządowym podwórku w Trenchtown
I wtedy Georgie zapalał latarnie, 
I płonęły ogniska przez noce
Wtedy gotowaliśmy kukurydziankę
Którą się z Tobą dzieliłem;
Moje stopy to mój jedyny transport, 
Nimi posuwam się ciągle naprzód. 
Ale zanim pójdę, mówię:

Wszystko będzie w porządku! (x4)
Mówię, wszystko będzie w porządku!
Wszystko będzie w porządku!
Już wszystko będzie w porządku!
Wszystko będzie w porządku!

Nie, kobieto, nie płacz
Nie, kobieto, nie płacz
Moja ukochana, nie wylewaj żadnych łez: 
Nie, kobieto, nie płacz

Pamiętam, kiedy zwykliśmy siedzieć 
Na rządowym podwórku w Trenchtown. 
I wtedy Georgie zapalał latarnie, 
I płonęły ogniska przez noce
Wtedy gotowaliśmy kukurydziankę
Którą się z Tobą dzieliłem;
Moje stopy to mój jedyny transport, 
Nimi posuwam się ciągle naprzód. 
Ale póki mnie nie ma, mówię:

Nie, kobieto, nie płacz
Nie, kobieto, nie płacz
Moja ukochana, nie wylewaj żadnych łez: 
Nie, kobieto, nie płacz

Ech! (Mój mały skarbie, nie wylewaj już łez!
Nie, kobieto, nie płacz
Mała siostrzyczko, nie wylewaj żadnych łez!
Nie płacz kobieto, nie płacz.)