środa, 29 lipca 2015

troszkę w obronie kawy..


po przeczytaniu  artykułu  Kofeina zabija na raty. można się wystraszyć... 

poczytajmy.. co ma do powiedzenia na temat kawy reporter Mapy Zdrowia
Łukasz D. King





Kawa, którą pijesz: czy spełnia te 3 wymogi?

Najbardziej popularny narkotyk na świecie?
KOFEINA.

Tak, kawa to narkotyk, bo narkotykiem jest każda substancja, która—przyjmowana regularnie—prowadzi do uzależnienia fizycznego i wpływa na świadomość. Nawet Światowa Organizacja Zdrowia uznaje kofeinę, na przykład w kawie, za narkotyk.
„Hmm . . . ale przecież narkotyki niszczą organizm” – możesz myśleć. Prawda, jeśli mówimy o amfetaminie, LSD, kokainie czy opiatach.

Lecz w przypadku kawy jest inaczej.

KAWA: Twój przyjaciel

Kojarzymy ten napój z czymś, co warto rzucić, jak fajki czy alkohol. Niepotrzebnie—bo kawa, dwie do trzech filiżanek na dzień, wpływa KORZYSTNIE na zdrowie.

Z ogromnego badania [1], w którym udział wzięło ponad 229 tysięcy mężczyzn i ponad 173 tysiące kobiet, wysunięto wnioski: osoby, które piły kawę żyły dłużej od osób, które kawy nie piły.
Ponadto kofeina słynie z tego, że stawia mózg na nogi: poprawia pamięć, zdolność koncentracji, skupienia i myślenia w ujęciu ogólnym.
Jest też idealna, gdy masz dług senny, bo zarwałeś nockę.

CZASEM JEDNAK SZKODZI

Tak, niektóre kawy mogą Ci zaszkodzić.
Są to kawy z zawartością nadmiernej ilości mykotoksyn.
Mykotoksyny są grupą szkodliwych substancji—trujących i potencjalnie rakotwórczych. Mogą powodować alergie, problemy z układem trawiennym, układem oddechowym i odpornościowym.
W wielu kawach znajdują się te właśnie substancje. Jeśli taką pijesz, a zapewne tak jest, powinieneś zacząć kupować inną kawę.

Jaką? Taką, która spełnia 3 wymogi:

Wymóg #1—Palona, nie zielona. Słyszałeś o cudownych korzyściach z picia zielonej kawy? Zapomnij o nich, wyssane z palca. Ten, kto wychwala zieloną kawę jest niedouczony albo sprzedaje tę kawę.
Kawa musi być palona, ponieważ dzięki temu, między innymi, zmniejsza się zawartość mykotoksyn, i to aż o 69 do 96% [2].

Wymóg #2—Jednorodna, nie mieszana. Większość kaw to mieszanki różnych gatunków. Po co się miesza różne ziarna? Aby biznes był bardziej opłacalny. W mieszance prawie zawsze są wysokogatunkowe ziarna ORAZ niskogatunkowe, gdzie przeważa ilość tych drugich.
Niskogatunkowe to takie, których produkcja jest mniej wymagająca. Mogą porosnąć pleśnią. Jeśli tak się stanie, producent oczyszcza je z tej pleśni. Jednak to na nic, bo ziarna są już pełne mykotoksyn.

Wymóg #3—Arabika, nie robusta. Gatunek arabika jest zwykle uprawiany na większych wysokościach i ocenia się, że zawiera mniej mykotoksyn pochodzących z pleśni niż robusta.
Dodatkowym plusem arabiki jest mniejsza zawartość kofeiny. Co znaczy, że jeśli pijesz więcej, niż 3 filiżanki kawy, z arabiką nie przedawkujesz kofeiny. Fajnie, nie?
Osobiście kawy już nie piję. 


jeszcze jeden artykuł: 
Kawa na pusty żołądek — szkodzi czy pomaga?

Obiegowa opinia jest jednoznaczna.
Kawa na pusty żołądek szkodzi”.
Ale czy rzeczywiście?
Co na to nauka (odwrotność opinii)?
O tym – za moment.
Wpierw – dopuśćmy do głosu rozsądek.
Na przykład nóż – to przedmiot dobry czy zły?
I dobry, i zły.
Bo można nim pokroić chleb dzieciom do szkoły. Lecz można nim też zadać cierpienie. Nóż nie jest dobry, nie jest zły.
Wszystko zależy od sposobu użycia.

. . . TAK SAMO Z KAWĄ.
Można się nią dobrze posłużyć, a można i źle.
Jeśli pijasz małą czarną, siądź wygodnie. Opiszę, co warto wiedzieć o tym napoju. Jak pić, by nie szkodziła. A nawet – jak pić, by sprzyjała zdrowiu.

Co TRZEBA wiedzieć

Czytam właśnie książkę o fizjologicznych zmianach, jakie kawa zaprowadza w żołądku.
Na stronie 111 autorzy piszą:
„Pobudzanie wydzielania soku żołądkowego to najbardziej efektowna właściwość kawy [kofeiny], jeśli chodzi o układ trawienny”. [R.J. Clarke, R. Macrae, „Coffee: Physiology”]
Z innych książek wiemy, że kawa poprawia ruchliwość jelit, pobudza też inne gruczoły biorące udział w trawieniu.
I te informacje mi starczą, by stwierdzić dwie sprawy—

SPRAWA NUMER 1:
Kiedy kawa na pusty żołądek
sprzyja zdrowiu . . .

Skoro silnie pobudza wydzielanie soków trawiennych, to jest ona dobrym sposobem na skuteczne trawienie posiłków bogatych w białko – mięs, jaj czy roślinnych źródeł białka.
Bo do strawienia takich posiłków, żołądek MUSI być dobrze zakwaszony, inaczej czekają kłopoty.
Zatem! – jeśli wypijesz kawę na pusty żołądek – 15 minut przed posiłkiem – nic, tylko się cieszyć.
Wtedy poprawi trawienie, uchroni przed alergiami i innymi kłopotami, jakie się biorą z niedotrawionych białek.
Zatem pijąc małą czarną 15 minut przed posiłkiem bogatym w białko, ułatwiasz robotę żołądkowi.
O to chodzi.

SPRAWA NUMER 2:
Kiedy kawa na pusty żołądek
szkodzi zdrowiu . . .

Skoro pobudza wydzielanie soków, to sam pomyśl, kiedy picie kawy na pusty żołądek oznacza kłopoty?
To proste. Kawa na pusty żołądek może szkodzić wtedy, gdy ją wypijesz . . . a posiłek zjesz za trzy godziny!
Bo kwasu w żołądku narobiła – i na próżno.
Obecność tego kwasu w dużej ilości bez obecności pokarmu może wywołać pewien dyskomfort lub nawet zmiany chorobowe, na przykład dać zaczątek wrzodom żołądka.

WIĘC PODSUMOWUJĄC!

Pić kawę na pusty żołądek można wtedy, gdy po 15 minutach siądzie się do posiłku, szczególnie typowo białkowego.
Pić kawy na pusty żołądek NIE można, gdy do posiłku zasiądzie się np. za godzinę lub później.
Mam nadzieję, że ta wiedza będzie pomocna.

i jeszcze jeden artykuł Łukasza: 
Do kawy — zdrowsze mleko czy śmietanka?

„Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana” — pisał Mickiewicz w Panu Tadeuszu.
Ale czy miał rację, żeby zabielać kawę śmietaną właśnie?
Bo z drugiej strony, gdy dawnymi czasy widywałem się z pewną damą, wstępowaliśmy często na kawę i rogaliki do zacisznej cukierenki, gdzie panował zwyczaj podawania do kawy mleka, a nie śmietany . . . gdyż właściciel wierzył, że śmietana odbiera zdrowotne właściwości świeżej kawie.
No to jak, kto ma rację?
Zobaczmy, co na to porządna książka:
> Odblokuj wyświetlanie obrazów, aby zobaczyć cytat <
A więc wszystko jasne.
Mleko do kawy (albo herbaty) — źle.
Śmietanka — jak najbardziej dobrze.
Białka, o których mowa wyżej, to kazeina. Sporo jest jej w mleku, zaś w śmietanie nie ma prawie wcale.
Ciekawski spytałem właściciela cukierenki, czemu niby śmietana miałaby odbierać właściwości kawie. Sądziłem, że wytoczy ciężką armatę swych argumentów . . .

. . . Gdy tymczasem nie była to nawet proca argumentów, raczej gumka recepturka, z której chciało mi się buchnąć śmiechem, na szczęście jednak udało się powstrzymać, jak grzeczność nakazuje, zwłaszcza, że to uprzejmy pan był.
Tyle na dziś; krótko, za to, miejmy nadzieję, przydatnie dla osób, dla których dzień bez kawy ani rusz.

Łukasz D. King

i na koniec filmik  z wykopu  

jak powstaje kawa rozpuszczalna

Sama chemia - zwykło się niesłusznie mawiać na kawę rozpuszczalną. Tymczasem większość z nich składa się w 100% z kawy naturalnej. Jej powstanie to kwestia raczej fizyki, niż chemii.



sam zdecyduj.. wybór należy do ciebie..