Kryon: Kosmologia Wszechświata
Wysłany dnia 05.12.2020 by EraOfLight
Jestem świadomy tego dnia i tego, co się mówi na tej konferencji.
Zdaję sobie również sprawę z tych na krzesłach przede mną, a także z tych na krzesłach którzy słuchają z Twojej przyszłości. Powiedziałem to wcześniej: dla mnie to wszystko w tych samych ramach czasowych.
Czas nie jest tym, czym myślicie, drodzy. Dla Ciebie jest to liniowe, ale dla nas to wszystko naraz. Nie ma różnicy między tobą, teraz, kiedy tu siedzisz, a tobą tysiąc lat temu, w innym ciele. Widzimy twoją duszę i to jesteś „ty”, którego znamy. Znamy twoje imię i jest to imię, które śpiewamy w świetle, ponieważ ty, którego znamy, jest twoją wieczną Duszą.
Każdy z was jest częścią rodziny o wiele większej niż ta, do której myślicie, że jesteście częścią i chcę o tym opowiedzieć. To będzie historia o tobie, ale nie ta, której się spodziewasz, i niekoniecznie taka, którą wcześniej opowiadałem w ten sposób.
To wspaniała historia, która wyróżnia się swoją czystością, prawdą i dokładnością, ale większość naukowców w ogóle się z tym nie zgadza. Jeśli chcesz wiedzieć o początkach, nie masz dziś szczęścia. Powód?
Nie ma!
Jest to przesłanka, której ludzkość i ludzie w ogóle nie mogą sobie wyobrazić. Termin „bez początku i bez końca” brzmi dobrze dla medytacji, ale nie dla rzeczywistej rzeczywistości. Jednak termin ten jest w pełni trafny pod każdym względem, ale nie istnieje postrzeganie jego rzeczywistości.
NAUKA ROZMOWA (przed dobrymi rzeczami)
Ludzie myślą o wszystkim jako o sznurku. „Jak długi jest twój sznurek?” możesz zapytać. Cóż, jest tak długi, jak chcesz, ale nawet założenie twojego pytania zdradza twoją liniowość. Zakładasz, że łańcuch ma dwie cechy wspólne ze wszystkim, w co wierzysz. Ma początek i koniec i tak myślisz o absolutnie wszystkim. Dlatego pytasz, jak długo to trwa.
Wszystko, o czym myślisz w swojej percepcji, ma początek i koniec. Ty, Twoje życie, Twoja praca, Twój samochód… Wszechświat - wszystko ma początek i koniec. Myślisz w ten sposób, ponieważ tak właśnie wygląda twoje codzienne, linearne życie. Gdybyś zrozumiał czas, wielowymiarowość rzeczy, o których mówiliśmy dzisiaj, zacząłbyś rozumieć, że prawie wszystko, o czym możesz myśleć, nie jest takie, jakim się wydaje. Co jeśli powiem ci, że sznurek nie ma początku i nie ma końca? „Okej, zawiążę to w krąg. Wtedy sznurek nie ma początku ani końca, ponieważ jest w kole ”. To wcale nie jest dokładne. To tylko istota ludzka, która próbuje pracować nad łamigłówką umysłu dotyczącą koncepcji rzeczywistości, która nie jest jeszcze dostępna. Po prostu zamieniasz sznurek w okrąg, więc jesteś zadowolony z tej koncepcji.
Chcesz czegoś spróbować? THINK (MYŚL): A jeśli coś zawsze było? czy to możliwe? Czy powiedziałbyś, że był początek Boga? Wszyscy teologowie powiedzą: „Nie, nie, nie, ponieważ Bóg zawsze był”. Postępuj zgodnie z logiką: Gdyby Bóg zawsze był, oznaczałoby to, że części i części Boga są takie same. Nie możesz wybrać, które części Boga są różne, aby ci odpowiedzieć. Ty i Twoja Dusza jesteście tego częścią, a zatem „Zawsze istnieliście”.
A co by było, gdyby Stwórca, który zawsze tam był i nigdy nie miał początku, również nigdy nie miał „początku stworzenia” rzeczy, za które jest odpowiedzialny Stwórca? Oznaczałoby to, że wszechświaty istniały zawsze. Tak, drodzy, powiedziałem: wszechświaty (liczba mnoga). PRAWDA: Nawet dzisiaj istnieje wiele wszechświatów. Myślisz, że twój wszechświat jest poza miarą, rozmiarem i zakresem? Pomyśl o tym wielokrotnie. Zawsze istniały wszechświaty i istnieje system twórczy, który regularnie tworzy inny wszechświat. Jak ci się to do tej pory podoba?
Nie było „pierwszego wszechświata”. Jest częścią Boga - zawsze był i zawsze będzie. Jednak w ramach tego wszystkiego rzeczywiście cały czas pojawiają się nowe kreacje wszechświata. Jedną z tych kreacji byłby wasz wszechświat, stworzony z innych wszechświatów, które zawsze tam były.
„Kryonie, wiem, że to semantyka, ale czy nie jest to początek wszechświata?”
To nie jest początek, jeśli jest po prostu przedłużeniem tego, co zawsze było. Ponownie, jest to twój umysł próbujący dopasować wszystko do szczelin percepcji „struny”, którą chcesz mieć. Wasz wszechświat nie został „stworzony”. Ujawniło się to w iskierce „tego, co zawsze tam było”.
Możesz zapytać: „Jak to jest, że multiwersy stworzyłyby nowy wszechświat?”
Ta idea to czysta fizyka, która pewnego dnia zostanie uznana i uznana za prawdziwą. Obecnie toczy się nawet dyskusja na temat zmiany pomysłu na „Wielki Wybuch” w oparciu o nowe informacje. Rzeczywiście, nauka mówi o potencjale wieloświatów. Zaczyna niepokoić nawet największe umysły, które kiedyś wierzyły w teorię „Wielkiego Wybuchu”, że można nagle otrzymać wszystko - całą materię we wszechświecie - z niczego - co w jakiś sposób eksplodowało we wszystko.
Wasz wszechświat jest wynikiem kolizji innych wszechświatów, jeśli chcecie użyć tego terminu. Ale tak naprawdę się nie zderzają (więcej za chwilę). Pomyśl o tym jako o przedłużeniu energii, która eksplodowała, tworząc więcej tego, co było, ale tylko jako zmienioną rzeczywistość.
Istnieje wiele rodzajów fizyki, chociaż wydaje ci się, że jest po prostu jeden. W innych galaktykach, nawet we własnym wszechświecie, fizyka jest nieco inna. Dzieje się tak, ponieważ zasady fizyki w zamkniętym środowisku (galaktyce) dopasowują się do rzeczy, które je stworzyły. „Kryonie, mówisz w kółko”. Rzeczywiście, musi ci się tak wydawać. Mówię w kółko, ponieważ nie masz jeszcze możliwości łączenia kropek z liniami prostymi, które tworzą koła. Po prostu nie wiesz jeszcze, co to wszystko oznacza.
Jest coś, co opiszę jako membranę. To wymiarowa membrana, która otacza wszechświat, dzięki czemu jest wszechświatem. Jednakże, jeśli macie razem wiele wszechświatów - multiwers, może dojść do sytuacji, w której czasami te membrany się stykają.
Kiedy te wielowymiarowe membrany dotykają się, kochani, pojawiają się iskry. Jestem metaforyczny. To był początek waszego wszechświata, który w rzeczywistości był przedłużeniem innego. To, co myślisz o Wielkim Wybuchu, nie miałoby sensu nawet dla dziecka. Jeśli dziecko zapyta: „Skąd się wzięliśmy?” I mówisz: „Na początku nie było nic i nagle było wszystko”. Dziecko może się trochę nad tym zastanowić i powiedzieć: „Ale chwileczkę, czy to wszystko nie musiało pochodzić z czegoś, skoro nic nie było?” Wtedy fizyk zatrzymuje się na chwilę i mówi: „Odejdź, dzieciaku!”
Nawet początek waszego wszechświata, jeśli chcecie to tak nazwać, miał coś specjalnego: to nie była materia stworzona z niczego, kochani, to była materia, która zawsze tam była, rozszerzając się lub eksplodując w wymiar, który znacie dzisiaj , jako twój wszechświat, a następnie rozszerza się jeszcze bardziej do tego, co widzisz dziś na niebie.
Ekspansja następnie powoli przekształciła się w liczne galaktyki. Galaktyki nieco się zmieniły, a potem, z czasem, materia, która początkowo krążyła wokół, ostygła i uspokoiła się po miliardach lat. W ciągu tych miliardów lat (i to jest ważna część), te same procesy, które stworzyły życie na waszej planecie, zaczęły tworzyć życie na wielu innych.
Wielka, zdroworozsądkowa prawda (dobra rzecz)
Całe życie jest tworzone w sposób naturalny z procesów i elementów, które wszyscy widzicie każdego dnia. Ten sam układ okresowy pierwiastków, plus lub minus te, których być może jeszcze nie odkryłeś, jest obecny wszędzie w twojej galaktyce. Te same rzeczy, które stworzyły twoje życie na twojej Ziemi, stworzyły życie wszędzie. Masz to wspólne ze wszystkimi gwiazdami i planetami. Elementy są takie same, a reakcje energetyczne w nauce są takie same. Kiedy połączysz je razem z tymi samymi rozmiarami słońc, grawitacją, zmianami atmosferycznymi i wodą, otrzymujesz… wiele Ziem i życie.
Jak mogłoby być inaczej, możesz powiedzieć? Jak możesz spojrzeć na gwiazdy i powiedzieć, że jesteś całkowicie i zupełnie sam, po prostu dlatego, że nikt jeszcze się nie przywitał? Nawiasem mówiąc, jest to powszechna teoria: „Ponieważ nikt nigdy się nie przywitał, więc nie istnieją”. Jest to teoria, do której doszli bardzo inteligentni ludzie. Jest powód, dla którego nie powiedzieli „cześć”. drodzy. Powiem ci na końcu tego artykułu, jeśli jeszcze nie wiesz.
Są tam, kochani. Powoli, gdy Wszechświat ostygł, a galaktyki uformowały się tak, jak je dziś widzisz, gwiazdy i planety wokół ich gwiazd zaczęły się rozwijać, a w ramach tego naturalnie ewoluującego scenariusza fizycznego zaczął się schemat życia - wszędzie. Myślenie inaczej byłoby sprzeczne z naturalną naturą rzeczy, które widzisz nawet na Ziemi.
Opóźniona Ziemia
Gdzie była Ziemia, kiedy życie zaczęło się na innych planetach w waszej galaktyce? Odpowiedź brzmi, że był w powijakach, robił to samo, co wszyscy inni, ponieważ jest mniej więcej w tym samym wieku co inni. Jednak naturalne i powolne formowanie się życia często różni się w zależności od miejsca, ponieważ nie zawsze przebiega w ten sam sposób. Życie na Ziemi miało aż pięć startów, drodzy. Początkowe mikrobiologiczne rodzaje życia, które rozpoczęły ten proces na wszystkich planetach, nie mogły tu zostać utrzymane, ponieważ system nie miał jeszcze wszystkich części potrzebnych do przetrwania. Inne planety miały ten sam rodzaj procesów, ale miały chemię, która pozwalała przetrwać znacznie wcześniej - a więc mieli przed tobą ogromną przewagę - miliony lat przed tym, jak zaczęło się tutaj życie, życie było w innych miejscach.
Naturalny rozwój życia, jaki znacie tutaj, miał miejsce wszędzie, aż coś było gotowe do zmiany… duchowa interwencja na wielu, wielu światach: drodzy, wiele planet ma swoją własną historię stworzenia, w której boskie dusze zostały przeniknięte do ludzkich ciał i iskra boskości pojawiła się na ich światach, takich jak wasze. W tym procesie, podobnie jak ty, dano im wolny wybór, aby następnie „znaleźć Stwórcę Miłości, czy nie”.
W międzyczasie na Ziemi miałeś jeszcze jedną próbę życia, która zakończyła się niepowodzeniem.
Rzeczywiście, to, co nazwalibyście aniołami lub wyglądającymi na aniołów, dało iskrę życia społeczeństwu planetarnemu i dało im wiedzę o rdzennej prawdzie i ich własnej wspaniałości. Zostały „stworzone na obraz Stwórcy”. dokładnie tak, jak byłeś i tak jak ty, ich cywilizacja się rozpoczęła. Zostali stworzeni na obraz miłości.
Cywilizacje te nie były testami jednostek ani ich działań, ale były raczej testami energii ciemności i światła, która rozwinęła się w ich świadomości. Test jest zawsze taki sam: czy ci, którzy mają tę iskrę boskości, pozostawieni sami sobie, mogą znaleźć Stwórcę? Czy uznają, że mają duszę… więcej niż biologię? Czy z czasem będą próbowali naśladować najlepsze części „obrazu miłości”? Czy mając wolny wybór, odkryją wielowymiarowość i wzniosą się do większej świadomości? Czy znajdą w sobie Boga, takiego, jaki został tam umieszczony?
[Mieszkańcy] tych planet pracowali nad tą łamigłówką przez bardzo długi czas, tak jak to mierzycie, i tak… niektóre z nich rzeczywiście weszły w górę. Odkryli, jak wyglądają rzeczy wielowymiarowe. Zdali sobie sprawę z ciemności, w której się znajdowali, i wydostali się z niej. Mijały tysiące lat, zanim zdali sobie sprawę, że ich świadomość zmieniła się i znalazła się tak wysoko na ich planecie, że mogliby żyć nawet setki i setki lat. Mając tylko swoją świadomość, mogliby zmienić samą fizykę swojej planety. Niektóre rozwinęły się szybko, a inne nie.
Tymczasem Ziemia wreszcie ujrzała życie i zaczęła kwitnąć.
A kiedy ci, którzy uświadomili sobie, że dusza wewnętrzna jest rzeczywiście częścią boskiego Stwórcy, znali swój cel: przekazać to innej planecie [której mieszkańcy] mogliby mieć taką samą możliwość. Tak więc, gdy nadszedł czas i [byli] gotowi, rozejrzeli się wokół i zobaczyli, że to było dobre - i zwrócili swoje oczy na inną gromadę gwiazd daleko, i weszli na niektóre z innych planet na tych gwiazdach, rozpocząć kolejną sekwencję wyborów, zacząć budować rodzinę wniebowstąpionych mistrzów i planet, która zmieniłaby wibracje wszechświata w przyszłości - wszystko to z wolnym wyborem.
W końcu, mając wystarczającą liczbę z nich, którzy osiągnęli status wniebowstąpienia, spojrzeli na inną gromadę gwiazd poza swoją i kolejną za nią i tak dalej i dalej. Moi drodzy, trwało to milion lub więcej lat.
W międzyczasie Ziemia kwitła i byli tu ludzie. Nadszedł czas, aby najbliżsi wniebowstąpieni was odwiedzili, nasycili cię boskością, na którą zasługujesz, dali ci tę piękną duszę i uwolnili cię, aby zobaczyć, co z nią zrobisz. To była twoja historia o Adamie i Ewie, tak jak oni sami mieli z innymi wzniesionymi planetami, kiedy byli gotowi. Ci wniebowstąpieni byli najbliższymi rzeczami aniołów, jakich kiedykolwiek widzieliście, a wielu z nich do dziś zostało oznaczonych jako anioły w waszych książkach historycznych i archiwach.
Jesteście „nowymi dziećmi w okolicy”. drodzy. Uwierz mi - nowy - zupełnie nowy, świeży, bardzo młody w swoim „humanizmie”. Byliście gotowi. Otrzymałeś swoją boskość z najbliższej ci gromady gwiazd, która miała tę energię, i rozpocząłeś proces dorastania i przechodzenia przez rozwój swojej cywilizacji i wojny oraz odkrywania i pracy z wszystkimi ciemnymi energiami, które zrobili wszyscy inni, którzy mieli ten test na swoich planetach. Byliście najmłodszą grupą ludzi w galaktyce i gotowi do rozwiązania zagadki świadomości, tak jak oni.
Kiedy to robiłeś, patrzyły na ciebie dziesiątki wzniesionych planet, które wiedziały, kim jesteś. Obserwowali, co się stanie z twoim wolnym wyborem. Nie mogli przyjść ani odejść, i nie mogli cię dotknąć podczas tej boskiej próby… a wszyscy inni, którzy chcieliby się wtrącać, byli trzymani z daleka i nadal są, nawiasem mówiąc, abyś mógł pracować ze swoim wolnym wyborem - wniebowstąpieniem czy nie - zniszczcie się lub nie - ponieważ dzięki waszej wolnej woli czynią wasze decyzje czystymi.
Zadawano pytania:
„Drogi Kryonie, dlaczego Bóg po prostu nie włączy światła i wszyscy pójdą do domu?”
Moi drodzy, to dlatego, że mając wolną wolę, macie szansę uczynić to czystym. Twoja własna ludzka świadomość decyduje o tym, co się tutaj stanie. Wszyscy patrzą.
Wasi duchowi rodzice z gromady gwiazd Pleiadiańskich, dziewięć gwiazd z wieloma planetami, przynieśli wam boski „pakiet” - ten sam, który został im przyniesiony dawno temu. Macie trochę ich DNA, drodzy. Czy wiedziałeś o tym? Wielu naukowców zaczyna rozumieć: współczesny człowiek na planecie nie wyewoluował biologicznie z niczego na Ziemi pod sobą. Ty nie pochodzisz z niczego tutaj!
Brakujące ogniwo pochodzi z Gwiazd.- STARS.
Ci Pleiadianie, którzy zrodzili twoją boskość, przeszli własne próby i kiedy dotarli do pewnego miejsca [wniebowstąpienia], powiedzieli: „To jest dobre”. i przyjechali tutaj. Świętujemy dzisiejsze przybycie tutaj. Szanujemy tych nielicznych, którzy wystąpili, aby dziś ogłosić tę daleko idącą prawdę. To, co dziś jest szaloną gadką, jutro często staje się podstawową prawdą, a historia pokazała, że tak właśnie jest.
Świętujemy Ciebie i Twoją wspaniałość, ponieważ w tym momencie właśnie skręciłeś za róg i zaczynasz to, o czym wielu z innych światów marzyło. Przy wolnym wyborze w tej chwili toczy się piłka, której nie można zatrzymać. Może zwolnić i może przyspieszyć. Może się trochę zabrudzić, ale nie da się tego zatrzymać. To tocząca się kula Nowej Lemurii;
jest to kula wniebowstąpienia, która toczy się w twoim czasie i twoja historia, która mówi, że ta konkretna planeta znalazła się w tym interesującym miejscu, w którym można się nauczyć „reszty historii”.
Jest to planeta, która przechodzi od starej do nowej energii i od jednocyfrowej wymiarowości do wielocyfrowej wymiarowości. To niezręczny czas, tak jak wtedy, gdy patrzysz, jak twoje dzieci wchodzą w okres dojrzewania i przechodzą przez wirowanie dorastania, wyglądania śmiesznie i dziwnego zachowania. Ale tym właśnie teraz jesteś.
Stara Dusza, która jest tutaj, która słucha [lub czyta] teraz lub później, te rzeczy, które właśnie wam powiedziałem, są prawdą. Obecna grupa naukowców, którzy dziś potrząsają głowami na wszystkie te rzeczy, kiedyś będzie musiała rozwiązać tę zagadkę. Różnica polega na tym, że nie jest to tylko duchowa zagadka. To zagadka fizyki, bo Bóg jest wielkim fizykiem. Ale jeśli nie chcą zobaczyć tej objawionej prawdy i jeśli są uparci i starają się pozostać w swojej dawnej dysfunkcji, staną przed dylematem, gdy ci z gwiazd wylądują tutaj i w końcu powiedzą „cześć”. i porozmawiajmy o nowej fizyce - gdzie każda reguła i prawo fizyki jest po prostu zaproszeniem do jej modyfikacji.
Pleiadianie wiedzą teraz o tym spotkaniu i tych Gwiezdnych Nasionach, ponieważ jest to czas, kiedy zaczynacie się gromadzić i przyznacie, że intuicyjnie wiecie, że istnieje większa rodzina.
Powód, dla którego nie powitały Cię rodziny gwiazd
Powiedziałem ci, że jest powód, dla którego Gwiezdne Rodziny do tej pory cię nie odwiedzały: jest wiele powodów.
Po pierwsze: nie wierzysz w nich.
Nie jesteś gotowy. Wielu ich oczekuje, ale nie oczekują świadomości, jaką będą mieli. Większość ludzi spodziewa się zwycięskiej ET, ponieważ to jest dominująca energia twojego społeczeństwa i jest to twoja historia.
Po drugie: wciąż masz starą energię i jesteś zbyt niebezpieczny. Czy wiesz, co by się dzisiaj stało, gdyby jakiś pojazd, o jakimkolwiek kształcie lub energii zdecydował się wylądować na trawniku w Białym Domu? Czy muszę ci mówić, co się stanie? Jesteś niebezpieczny. Nie jesteś gotowy.
Nadejdzie czas, kiedy wyższa świadomość ludzkości faktycznie będzie się ich spodziewać. Kiedy niektórzy z was zaczną słyszeć i przypomnieć sobie kołysanki waszych Gwiezdnych Matek i zrozumiecie rzeczywistość tego, co wam powiedziałem, nadejdą. Kiedy miłość, która weszła w stworzenie duszy ludzkiej „stworzonej na obraz Stwórcy”, zostanie uznana przez ludzkość za prawdę… oni nadejdą.
Jak na górze, tak na dole. W tej chwili jesteś poniżej i będziesz miał czas, w którym połączysz się z tym, co jest powyżej. Kiedy tak się stanie, nie będziesz nawet w stanie dostrzec różnicy. Taka jest obietnica tego, co nadchodzi na planecie. Nie teraz, nie za sto lat, ale nadchodzi.
Różnica między teraźniejszością a stu latami będzie zdumiewająca i nie będą to same zaawansowane technologicznie wynalazki. Zamiast tego będzie to rezultat wysokiej świadomości i będzie duża różnica. Tego właśnie uczymy.
Przybyłem tu w 1989 roku. Byłem tutaj, gdy precesja równonocy była w pełnym rozkwicie, wiedząc bardzo dobrze, że w tej dziedzinie jest potencjał, że nie zniszczysz siebie, tak jak zapowiadało twoje Pismo Święte, jak mówili dawni prorocy. równie dobrze. Nie zniszczyliście siebie, a to, moi drodzy, pokazuje, że jest tu trochę wspaniałości i dojrzałości, i dlatego tu jestem i dlatego Gwiezdne Nasiona, które spotkaliście przez te dwa dni są tutaj.
Chcesz wiedzieć, kim naprawdę są Gwiezdne Nasiona? Wszyscy jesteście wami. Czas zrozumieć potencjał. Czy mogę mieć rację? Czy naprawdę mogłeś przybyć z innego miejsca niż tutaj?
Z tych powodów jestem zakochany w ludzkości. Miłość rodzica kwitnie jeszcze bardziej i przyspiesza obserwowanie, jak dziecko dorasta i nagle zyskuje samoświadomość i rozpoczyna podróż odkrywczą. Kim jestem? Jak naprawdę się tu dostałem? A co dalej? Te pytania błagają o odpowiedzi, a te odpowiedzi będą nową, objawioną Prawdą. Jest tego więcej, ale na razie i na te spotkania i objawienia, które nadejdą w waszej przyszłości, mówię:
I tak to jest.
KRYON
** Kanał: Lee Carroll
Informacje są bezpłatne i dostępne do drukowania, kopiowania i rozpowszechniania według własnego uznania. Jednak jego prawa autorskie zabraniają jego sprzedaży w jakiejkolwiek formie z wyjątkiem wydawcy. * Źródło
