Pewnie zauważyliście już, że od kilku odcinków tej (prawdziwej) historii Templariuszy uchylam się jak mogę od odpowiedzi na pytanie: co takiego znależli Templariusze w ruinach Świątyni Salomona? Do głowy przychodzą rozmaite fantastyczne i atrakcyjne artefakty z Arką Przymierza na czele, gdy tymczasem… ich znalezisko mogło być dużo skromniejsze, choć o potencjalnie olbrzymim znaczeniu dla całej tej historii. Najprawdopodobniej były to starożytne zwoje – podobne do tych z Qumran, które opisywały wczesną historię i doktrynę chrześcijaństwa wskazując na jej połączenie ze starożytnym Egiptem i jego wiedzą. Potwierdzają to w sposób pośredni wydarzenia, do jakich doszło krótko po kasacji zakonu. W ciągu następnego stulecia nastąpiła prawdziwa eksplozja zainteresowania starożytnością. Cosimo Medici sprowadza na swój dwór pisma hermetyczne, które są następnie tłumaczone i rozprzestrzeniane po całej Europie. Rozpoczyna sie epoka, którą znamy pod nazwą Renesans. Przetłumaczenie pism hermetycznych miało ogromne znaczenie bo teksty te nie tylko potwierdzały swoj związek z Egiptem, ale wiele z nich powstało jeszcze przed Starym Testamentem i zawierało w sobie ukrytą wiedzę. Templariusze mieli tego pełną świadomość. Odkryli oni także to, że żydzi związani z Jezusem, którzy w wyniku zburzenia Jerozolimy przez Tytusa rozpierzchli się po całej Europie nieśli w sobie krew egipskich faraonów, znacznie starszą od Mojżesza i Lewitów. Taka udokumentowana informacja na ten temat miała siłę wstrząśnięcia gmachem Kościoła do samych fundamentów.
Faraon Echnaton, którego ideologię przechowywali i kontynuowali Esseńczycy w Palestynie usiłował wprowadzić w Egipcie monoteizm. Unieważnił on wszystkich starych bogów uznając tylko Atona. Przeniósł nawet stolicę Egiptu z Teb do Amarny. Stara egipska religia nigdy nie negowała istnienia pojedyńczego boga, mającego władzę nad innymi bogami. Nie stawiali oni go także w opozycji do innych bogów. Człowiek mając do dyspozycji panteon bogów mógł manipulować losem swoim i świata poprzez rytualną magię (dziś powiedzielibyśmy, że przez technologię). Wraz z rządami Echnatona wszystko sie zmieniło. Było to w pewnym sensie także posuniecie polityczne, bo za jednym pociągnięciem odsuwało tradycyjną warstwę wpływowych kapłanów, tworząc na ich miejscu inną – oddaną faraonowi. Echanton uznając Atona jako jedynego boga, odbierał możliwość dalszego wykorzystywania tej magii a jednocześnie rezerwował jej użytkowanie dla samego siebie. Jest to niezwykle interesujące. W przypadku Echnatona mamy do czynienia z adaptacją religii związanej z Ozyrysem, która jest strukturalnym fundamentem chrześcijaństwa. Zawiera takie istotne elementy jak zmartwychwstanie i wieczne życie po śmierci. Egipt stworzył nawet technologię zmartwychwstania czyli mumifikację. Niektóre teksty są wręcz identyczne jak np Tekst Piramid i Ewangelia św. Jana. Tak więc Echnaton przejął całą tą wiedzę i przeorganizował ją w kierunku oddawania czci Słońcu. Dlaczego? Słońce jest źródłem życia i dla Echnatona Słońce reprezentowało życie a także sposób zorganizowania świata. Echnaton jako członek rodziny faraona
przeszedł za młodu edukację hermetyczną i gdy sam został faraonem postanowił dokonać rewolucji na nieznaną dotąd skalę. Wywołało to ogromny gniew kasty rządzącej i Echnaton w końcu przegrał swoją rewolucję a po jego odejściu tryumfujący zwycięzcy dołożyli wszelkich starań aby wymazać jego imie z pamięci historii. Nie udało się to bo pamięć po Echnatonie przetrwała aż do naszych czasów a jego rewolucyjna myśl wciąż ma w sobie silny potencjał. Sto lat temu odnaleziono nienaruszony grób faraona Tutanhamona, który okazał się być synem Echnatona. Z kolei w latach 70-tych wrózbitka Jean Dickson, przepowiedziała, że myśl Echnatona wzniesie się raz jeszcze z pomroki wieków i wszystko wskazuje na to, że miala rację.
Paracelsus zauważył, że jeśli popatrzec na doktrynę ezoteryczną rozwijającą sie żywiołowo w czasach przed naszą erą, to specjalnością Egiptu byla alchemia, Mezopotamii i Babilonu, astrologia a Hebrajczycy żyjący pomiędzy tymi dwoma rejonami zajmowali się zaawansowaną matematyką, czyli Kabałą. Dla Paracelsusa te trzy elementy łączyły ze sobą całą starożytną naukę. Egipt widział siebie jako cywilizację kontynuującą pewną tradycję na dodatek tradycję zmierzającą ku schyłkowi. Podobnie działo się w Mezopotamii, gdzie doskonale rozumiano kontynuację poprzedniej tradycji, która powoli zamierała. Renesans był próbą ponownego połączenia tych elementów ze sobą w jeden wielki system. Jest to zjawisko interesujące, bo próbuje się dokonać tego samego, co starożytni Hebrajczycy, nieustannie przemieszczający się pomiędzy Egiptem a Babilonem. Można odnieść wrazenie, że ktoś za tym stoi i przemieszcza ich po to, aby połączyć ze sobą wszystkie te części tajemnej wiedzy. Jeśli w taki sposób patrzyli na to zjawisko pierwsi Templariusze, szukających potwierdzenia związków z Egiptem, to ma to – samo przez się – ogromne znaczenie dla ówczesnego świata. A jeśli do tego odnaleźli jakieś szczegółowe informacje dotyczące tej wiedzy, to znaczenie takiego odkrycia jeszcze bardziej rośnie. Dlatego trudno jest patrzec na tamte czasy okiem historyka. Musimy wniknąć w zawiły mechanizm funkcjonowania ówczesnej polityki pełnej podstępów, oszustw, ataków rozgrywających sie pod fałszywą flagą – podobnie jak patrzymy na takie wydarzenia teraz. Ludzka natura od tamtych czasów nie zmienila się ani o jotę.
Załóżmy, że w zamierzchłej ludzkiej przeszłości istniała cywilizacja rozwinięta przynajmniej tak samo dobrze (jeśli nie lepiej) jak nasza obecna. Kiedy jej wiedza przekazywana była następnym pokoleniom została sformułowana w taki sposób, aby zabezpieczyć jej idee w sytuacji gdy taka wiedza zaczynałaby podupadać i jej zawartość informacyjna zostałaby zagubiona lub nierozumiana. Tym zabezpieczeniem było to, co dziś nazywamy mitologią. Kiedy poziom wiedzy znów by zaczął rosnąć – wystarczyło spojrzeć w zachowane starożytne historie i rozkodować zawarte w nich tajemnice i ich znaczenie by przywrócić ją do życia w oryginalnej glorii.
Jest zrozumiale dlaczego Echnaton z taką zaciekłością był wymazywany z historii. Echnaton stworzył ideologiczny fundament do powstania tego, co dziś nazywamy jahwizmem. Odciągał on Egipcjan od ich tradycyjnej świadomości kosmologicznej, która polegała na akceptacji boskiego porządku w każdym aspekcie życia. Echnaton stworzył schizmę w tej kosmologii uznając, że boski porządek istnieje na zewnątrz ludzkiego życia. To, w co wierzono wcześniej było fałszem a to co oglosił Echnaton miało być jedyną prawdą. Dla statystycznego Egipcjanina był to akt odrzucenia poprzedniej kosmologii. Otworzyło to drogę do jahwizmu, gdzie objawienie nie było już częścią życia ludzkiego a znalazło swoje ucieleśnienie w tekście. Jest to kolosalna rewolucja, która uznaje, że wszystko co wydarzyło sie przed stworzeniem Pisma Świętego było fałszem. Podobnie wszystko to, co istnieje poza tym tekstem automatycznie staje się fałszem. Echnaton doprowadził do odrzucenia religii naturalnej przez co sprawił, że dotarcie do nauki zajmuje bardzo wiele czasu, ponieważ każde ludzkie odkrycie musi być zaakceptowane przez tekst i jego legalnych interpretatorów. Na szczęście system zakładał, że porzadek ziemski i niebieski podlegają tej samej boskiej władzy, dzięki czemu mogła powstać współczesna nauka z Kopernikiem i Keplerem na czele. W dużej mierze przyczynili sie do tego Templariusze odkrywając coś, co zazwyczaj kompletnie wymyka się uwadze badaczy tego fragmentu historii. Pokazuje to w zupełnie innym świetle nie tylko prawdziwe powody powołania do życia zakonu, ale także sens trwających przez wieki Wypraw Krzyżowych. Z tej perspektywy wyprawy te mają jeden ukryty cel; odnalezienie fragmentów zaginionej, starożytnej wiedzy a religia jest tylko wygodnym powodem i narzędziem jego realizacji. Ale o tym w następnych odcinkach.